Przygotowuję się powoli do kiermaszu, który odbędzie się Krakowie ul.Borsucza 12 na który serdecznie zapraszam!
Aktualnie wyrabiam baranki, ptaszorki i kaczuszki. Te które Wam pokażę są świeże, teraz sobie schną.
Potem pięknie je umaluję. Zarówno baranki jak i ptaszki są z masy solnej.
Ptaszki będą różne, nie tylko w sensie kolorystyki. Efekty za jakiś czas pokażę.
Zdjęcie zapożyczone z blogu Magdaleny.
Etykiety
Kiermasz
Kursy
TUSAL
Wielkanoc
altered art
biscornu
biżuteria
bransoletki
broszki
ceramika
decoupage
dekoracje
dodatki
etui
filc
fimo
frywolitki
haft krzyżykowy
karchoch
kolczyki
konkursy
koraliki
kwiaty
lampiony
masa modelarska
masa solna
masa termoutwardzalna
modelina
naszyjniki
organza
ozdoby
pandorka
patchwork
podaj dalej
prezenty
ptaszorki
recykling
szycie
szydełko
transfer
warsztaty
wisiory
wizytownik
woreczki
wymianka
wyzwania
zabawy
zakładki
zawieszki
zwierzaki
ślub
Wcześnie zaczynasz z tymi barankami, ale rozumiem Cię, bo sama tak mam, że się później nie wyrabiam jak chcę zrobić pełno ozdób świątecznych w czasie tuż przed świętami.
OdpowiedzUsuńA co do masy solnej, to też bardzo lubię z niej lepić. Najlepsze jest to, że samo lepienie to tylko połowa efektu. Druga część nalezy do malowania i tu można się dać ponieść różnym barwom, mieszaniu kolorów itp... Mmmm... Uwielbiam!
Tak więc czekam na kolejny post z pomalowanymi solniczkami:)!!
Pozdrawiam wiosennie!
Witam!!!!Baranki superaśne:)Też się biorę niedługo za nie:)Blog super-podziwiam wszystko(ja niestety tylko zajmuję się masą solną,pomału wiklinką i bibułką). Igiełka mnie parzy,mam dwie lewe łapki do szycia. Kiedyś wyszywałam haftem krzyżykowym(jak byłam młodą dziewczyną)już nie mam do tego cierpliwości ani dobrego wzroku:(((Pozdrawiam serdecznie!!!
OdpowiedzUsuńHej!!! W odpowiedzi na Twój komentarz w mym blogusiu,stwierdzam że nie pisałam,że mi krzyzyki nie wychodzą :))) tylko jak powyżej-nie mam już do tego cierpliwości ani dobrego wzroku-bo niestety człek nie młodnieje.16 lat temu haft był moją pasją,dziś staram się sprawdzić w innych dziedzinach:) Dziękuję za bardzo miły komentarz,to fajne uczucie,gdy nasze twory spotykają się z aplauzem:))))) Twoje pomalowane baranki są boskie!!!!Zazdroszczę kiermaszu w Twoim mieście,w moim nie ma takich mozliwości:((( Pozdrawiam,życząc miłego dnia :)
OdpowiedzUsuńhej, no tak to jest jak się czyta i jest sie zmeczonym. Wybacz mi, coś żle zrozumiałam. Pozdrowionka
Usuń