wtorek, 15 października 2013

Bombki bombeczki

Takie były w zeszłym roku i powoli się szykuję do następnych. A jak u Was? Już ruszyły przygotowania?
Oczywiście nie są to wszystkie bombeczki, tylko kilka wybranych:



niedziela, 8 września 2013

Cos sie kończy, cos zaczyna

Już jakiś czas temu postanowiłam skończyć z biżuterią i sukcesywnie wyprzedaje swoje koraliki, moze kogoś zainteresuje to co mi zostało.

sznur masy perłowej okragłe  70 cm11 zł




 perły białe 15 zł
 perły złote 9 zł










niedziela, 1 września 2013

Decu na paście strukturalnej

Oj było z tym trochę roboty. Jest to pudełko po zabawkach drewnianych, więc trzeba było popracować nad wieczkiem aby nie było znaku firmy (był wygrawerowany). Boki okleiłam papierem do decuopage (zakupiłam w empiku - likwidował się, więc obniżki do -90%). Wykończenia czerwona pasta akrylowa z lekkimi przecierkami, a wieczko potraktowałam wspomniana pasta strukturalną -drobnoziarnistą. Całośc polakierowałam.
Pracę zgłaszam na wyzwanie Diabelskiego młyna ze stonogi.pl





piątek, 16 sierpnia 2013

Podaj dalej

Znacie ta zabawę? Jako, że otrzymałam swój upominek, równiez chcę sie podzielić moimi zapasa,mi i organizuję zabawę u siebie.

Upominek ode mnie otrzymaja dwie osoby, które jako pierwsze zostawia komentarz pod postem i zadeklarują chęć udziału w zabawie.
Po otrzymaniu upominku zrobią taka zabawę na swoim blogu i również obdarują kolejne dwie osoby.
A więc zapraszam osoby z blogiem do zabawy.

Ja swój upominek otrzymałam od Dekobzdety, świetny ten papier pakowy z motywem wieży Eiffla.


sobota, 3 sierpnia 2013

Wcale sie nie obijam

coś tam robię. Choć przyznać muszę, że więcej w papierze się wyładowuję, niż w reszcie technik.

 Transfer na skorupkach jaj. Trochę cierpliwości, ale da się!
 Ramka recyklingowa z tektury, oklejona bibułką do pakowania prezentów w stylu marine.
Tu chyba nie trzeba tłumaczyć ;)
A wczoraj były porządki:

czwartek, 4 lipca 2013

LSC #2

Wyzwanie decuopage z pasta strukturalną i kwiatami. Ja wykorzystałam dawno zakupioną metalową doniczke (pewnie kojarzycie ja z Ikei) - jest idealna do takich zmagań. Do tego użyłam nie dawno kupiona piękna różana serwetkę i dwie pasty o różnych grubościach plus srebrny brokat i voila. Jest puszka na drobne narzędzia do pracy.
Pastę strukturalna spryskałam mgiełka, której używam do robienia kartek. Mgiełka pod wpływem lakieru lekko zmieniła kolor z biskupiego na neonowy róż.
Pracę zgłaszam na wyzwanie Lift Summer Crafts challenge #2



wtorek, 11 czerwca 2013

Takie tam

Ale mnie tu dawno nie było. Tyle zawirowań w zżyciu, same problemy. Wiem wiem, każdy je ma i każdy myśli, że jego są najważniejsze. Cóż, aktualnie trochę się ustabilizowało, ale wesoło nie jest. Mimo wszystko nie tracę ducha, dalej myślę optymistycznie. Szukam kopa do działania. Choć wcale na laurach nie spoczywam, bo remontujemy mieszkanie. Sama pomalowałam kuchnie i sufit w całym mieszkaniu, ha! taka jestem. W między czasie odnawiam stare półeczki. Tak tak, będzie decu - delikatne i pasujące do kuchni. A kuchnia w lekkim żółtawym odcieniu. Słonecznie i pogodnie będzie :)
Nie patrzcie na burdel, choć tu jeszcze mały - wszędzie coś leży. Ale to tak jest jak się mieszka w kawalerce z aneksem kuchennym.
A półeczki na razie na etapie schnięcia po raz kolejny.

Teraz na pewno będę tu częściej :) Będzie co pokazać!
Ha i dojechały do mnie ostatnio bukowe drewienka do ozdabiania, przygotujcie się na wiele wiele zdjęć.