środa, 22 lutego 2012

Filcowanka ciąg dalszy

Na dobre wciągnęło mnie filcowanie i to nie tylko kulek. Filcowane kwiaty bardzo mi przypadły do gustu. Tym razem zrobiłam je w mniejszej wersji. Choć jeden wcale taki mały nie jest!
Ostatnio bardzo podobają mi się maczki, są po prostu cudne! Mam dla was tez niespodziankę! Ale o tym później teraz zapraszam Was do obejrzenia moich malutkich kwiatuszków.
I taka broszkę dokładam do puli candy, wykonam wedle życzenia (kolor) zwyciężczyni.
 Więc zapisujcie się, bo warto!

1 komentarz:

  1. Piękne..oj mam nadzieję,że to może ja wygram;-))pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń